Może nie umiem być już ani trochę lepsza, lecz jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy. Przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy, kurwa co się z nimi stało ? Nie wiem. Kiedy chcę mu powiedzieć, że dla mnie jest najlepszy i zrzucić wszystko z blatu stołu i się pieprzyć, ale spogląda na mnie, nawet się cofa. Nie chce, żebym mówiła o tym, żebym próbowała, nie chce żebym patrzyła tak na niego, prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi, że już mnie nie kocha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz