sobota, 24 grudnia 2011

Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak wiele znaczy sam ich widok.

i mimo wszystko. ciepło i radość, które stwarza moja ulubiona książka nie zastąpi tych 36,6 stopni czyjegoś ciała. ramiona w postaci ulubionych wersów nie przytulą tak mocno i przyjemnie. nawet najsmaczniejsze ciasto na całej ulicy nie zastąpi najwspanialszego głosu na świecie. tak po prostu kawa, koc i książka. w tyle świecąca gdzieś choinka i zapach pierników nie zastąpi mi jego. nie da rady. przegra.







impreza godna. mimo tego, że były pewne problemy no i różne dziwne incydenty.
za kilka dni powtórka? to lubię. dzięki, h5!










i trudno mi powiedzieć, co tak naprawdę w Tobie widzę..może to ten uśmiech, który poprawia mi humor, może to ten dotyk, dzięki któremu czuję się lepiej, może to te słowa, które sprawiają, że cały świat przewraca się do góry nogami.

Brak komentarzy: