pieprzę dzień dzisiejszy. nic tylko siąść i płakać. no cóż,
jest piątek, zaczyna się weekend, a dzisiejszy wieczór spędzę na pisaniu rozprawki i nauce biol.
czasem się modlę by ten kolejny dzień nie był końcem
ale pamiętam, że następnego dnia też wstaje słońce
wątpię, wątpię w ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz
że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem
ja nie potrafię zmienić swoich myśli w moment
ja nie potrafię więcej
uwierz, że to co robię jest wszystkim co potrafię
gdybym mógł dać więcej, dałbym, bądŹ pewna
czasem mam wrażenie, że zostanę sam bez ciebie
że nie zniesiesz tego co potrafię zrobić w nerwach
ale pamiętam, że nosisz przebaczenie
ale pamiętam, że następnego dnia też wstaje słońce
wątpię, wątpię w ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz
że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem
ja nie potrafię zmienić swoich myśli w moment
ja nie potrafię więcej
uwierz, że to co robię jest wszystkim co potrafię
gdybym mógł dać więcej, dałbym, bądŹ pewna
czasem mam wrażenie, że zostanę sam bez ciebie
że nie zniesiesz tego co potrafię zrobić w nerwach
ale pamiętam, że nosisz przebaczenie
Czasem jest tak, że myślę sobie
dziś to koniec
wątpię w rap, wątpię w siebie
wątpię w ciebie, wątpię w nas, wątpię w świat.
wątpię w rap, wątpię w siebie
wątpię w ciebie, wątpię w nas, wątpię w świat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz